środa, 24 września 2014

09"O wielkiej miłości i jeszcze większej zazdrości"


"Tam gdzie nikt nas już nie znajdzie
Będziesz patrzył tylko na mnie
Pójdę z tobą na piechotę
Jeśli masz na to ochotę"

Pamiętasz jak przytulałeś mnie , kiedy nikt nie patrzył?
Jak całowałeś po szyi , szeptałeś do ucha słodkie słówka?
Ja pamiętam.
A ty? 
Pewnie tak , ale ja nie pozwoliłaś sobie tego okazać nie pozwoliłaś powrócić do tamtych czasów.
Nie powaliłaś powtórzyć tych pieszczot , które tak sprawiły ci przyjemność.
Czułaś się taka inna , inna od reszty świata,
Chciałaś być kochaną i dawać miłość.
Ale nic na siłę, jeśli nie z nim to z drugim.
Tak zawsze powtarzała Ci mama , mądre stwierdzenie.
Chyba tylko dla tej co ma jednego przy sobie.
A ty masz dwóch , dwóch przystojnych mężczyzn , właśnie mężczyzn nie chłopców.
A może to właśnie jest to ?
Potrzebujesz mężczyzny , który będzie kochał , dbał.
Taki który będzie dbał o to byś była bezpieczna.
Potrzebowałaś odpoczynku , świeżego powietrza , a nie takiego w którym wyczuwasz na każdym kroku ich perfumy.  
    Takie słodkie , kuszące , a wręcz podniecające.
-Kaja , poczekaj! Zaczekaj!-usłyszałaś głos Stefana, odruchowo zatrzymałaś się i obróciłaś głowę w jego stronę. Poczułaś jego dłoń na swojej tali,przyciągnął cię do siebie i mocno zaciągnął się  zapachem twoim włosów.
-Tęskniłem-powiedział czule do twojego ucha , odruchowo zamknęłaś oczy , poczułaś motyle w brzuchu.
-Stefan..-zaczęłaś , lecz on przerwał Ci , przykładając palec do twych ust.
-Ciii , nie chcę wiedzieć dlaczego nie przyszłaś.-powiedział wtulony w twoje włosy , obdarzając Cię słodkim pocałunkiem w czoło.
-Ale..-próbowałaś coś powiedzieć lecz on skutecznie ci to utrudniał.
-Cii , teraz to się nie liczy.-powiedział odgarniając twoje włosy z twarzy-Teraz liczysz się tylko ty.-pocałował cię namiętnie , ty nic nie mówiąc oddawałaś pocałunki.
Było ci cholernie dobrze ....tak dobrze...jak nigdy.
Lepiej niż...tak lepiej niż z Wellingerem.
Dlaczego?
Proste to jego kochasz , teraz to wiesz.
On jest tym jedyny.
Stefan , który teraz trzyma Cię w ramionach.
Potrzebowałaś go zawsze , w tedy tam w Austrii i w tedy kiedy starałaś się o nim zapomnieć.
Mogłaś tak tkwić przy nim do końca życia.
Ale on nadal nie wie że ...że ty to zrobiłaś i to nie z nim.
Jak zareaguje?
Nie chciałaś go znowu stracić.
Ale jak zareaguje Andi kiedy dowie się , że go wykorzystałaś.
Zaraz nic mu nie obiecałaś , to była słabość , która już nigdy się nie powtórzy.
Byłaś tego pewna.
-Muszę iść widzimy się na konkursie -powiedział wypuszczając cię z swych ramion.
Odszedł śledziłaś jego każdy ruch.
Coś nie dawało Ci jednak spokoju.
Twoje sumienie.

*

"-Dlaczego to zrobiłeś?
-Co?
-Dlaczego zawróciłeś mi w głowie?"

Od samego początku wiedziałeś dlaczego ona.
Nieskazitelna , delikatna , słodka, wrażliwa , nieśmiała.
Takie lubiłeś , wiedziałeś , że prędzej czy później ją zaliczysz.
Ale ona była inna , owszem podniecała Cię , na każdy jej widok twój testosteron nie mógł się opanować.
To nie jest tak że myślałeś tylko o tym by ją przelecieć.
Chciałeś spróbować stworzyć z nią  coś wielkiego i trwałego.
Tak naprawdę dopiero teraz gdy ochłonąłeś zdałeś sobie sprawę , że to nie miłość to coś innego , ale coś przez co nie mogłeś o niej zapomnieć.
Wiesz , że będziesz o nią walczył , jest bardzo ważna.
Chcesz z nią być bo istnieje coś  co was łączy.
Nie oddasz jej Stefanowi , to wiesz.
Dlaczego jej nie oddasz?
Przecież wiesz , że ona go kocha , a on ją.
Proste takiej kobiety oddać nie można.
Mimo , że czujesz że to jeszcze nie jest miłość , to wiesz,że kiedyś ona się pojawi i zmieni cię na lepsze.
Ale miłość to nie tylko trzymanie za rękę i świadczenie usług seksualnych, to także przyjaźń , w której pozwalasz sobie na pocałunek w usta i oparcie drugiej osoby wiedząc że zawsze pomoże nawet , gdy to uczucie się wypali.
Szedłeś powoli przez park , wiedziałeś , że ona tam jest chciałeś się z nią spotkać.
Porozmawiać o tym co się wydarzyło.
Nagle zatrzymałeś się.
Zobaczyłeś coś co uderzyło w ciebie.
Ona była tam, ale nie sama.
Była wtulona w Stefana.
Była taka spokojna, widziałeś jak delikatny uśmiech wkradł się na jej twarz.
Czy była taka szczęśliwa przy tobie?
Nie wiesz , nie skupiałeś się na niej , skupiałeś się na tym by tobie było dobrze.
Mimo wszystko zabolało.

Ty jesteś obrazem doskonale niebieskim
Opalającym się pod księżycem
Gwiazdy świecą jak twoje oświetlone kości
Pierwszy pocałunek jak narkotyk 
Pod twoim wpływem
Zabierz mnie, ty jesteś magią w moich żyłach
To musi być miłość


*

 Kochasz ją całym sercem , tak ją nie inną ją.
]Twój promyczek na ziemi , twoje własne światło wytwarzane tylko dla ciebie.
Jej mowa była dla ciebie jak najpiękniejszy śpiew.
Czułeś się jakbyś miał przy niej odlecieć.
Kiedy trzymałeś ją w  ramionach czułeś się jakby zatrzymał się świat , nie było ludzi nie było czegoś takiego jak "Ziemia".
Teraz My!
Powtarzałeś sobie w podświadomości.
Wiesz, że nie jeden ma na nią ochotę.
Taki Andreas , wiesz że mu się podoba.
Wiesz że wtedy była z nim , że nie przyszła bo zatrzymał ją on , chciałeś znać prawdę , ale cholernie się jej bałeś.
Dlatego nie pozwoliłeś jej by powiedziała ci to.
Skąd wiesz że była z nim.
Wtedy na ławce widziałeś go z daleka przysłuchiwał się wam. Coś knuł. 
Nie oddasz jej mu.
Była twoja.
Była twoim złotem i żaden jego odłamek nie oddasz Welliemu.


Polacy mistrzami świata !! Boże wszystko mamy , tylko Ci nasi piłkarze ale to nic oni też kiedyś będą mistrzami! Jest jakiś przełom w tym rozdziale ciekawe tylko która zgadnie jaki wątek w tym ukryłam.
Dziękuje za ponad 5000 wyświetleń jesteście wspaniałe. 




  

5 komentarzy:

  1. Jejku! ♥ Tak czekałam i wreszcie jest! Kocham, kocham, kocham!
    To jest takie piękne, że... ojejku! ♥ Ta, wiem, wiem. Humanista, a nie umie znaleźć słów, by opisać co czuje. Ale wiesz co? Ja naprawdę nie wiem. To takie piękne, no! Rozpływam się! ♥
    Hm... Czyżby Welli chciał jakoś wywlec na wierzch to, co zaszło pomiędzy Nim, a Kają? Już nawet nie chodzi mi to, że powie Stefciowi, ale szerszemu gronie ludzi?
    Hmm.... Muszę to przeanalizować dokładniej. :D
    Czekam na nexta! ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudooo <3
    Czekam za następnymi :*
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :3
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kaja w końcu zdecydowała, którego z nich naprawdę kocha- to już jest jakiś przełom ;)
    Jednak z Andreasem to była tylko chwila słabości, której będzie żałować, ale może w ramionach Stefana wszystkie błędy pójdą w niepamięć. Chłopak wie, że wtedy Kaja nie przyszła, bo była z Andim, ale raczej nie zdaje sobie sprawy, co pomiędzy nimi zaszło. A Wellinger chyba nie zatrzyma tego dla siebie, tylko zechce się z tym podzielić. Byleby tylko wyszło na jego...
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział cudowny :) Nareszcie Kaja zdecydowała z kim chce być :) Oby tylko Andi nie zniszczył tego. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój sposób kochana , kojarzy mi się z czymś bardzo pięknym i autorką , która ma talent podobny do Twojego , a to już sukces sam w sobie.
    Co do Welingera to ja zdania nie zmienię i uważam go za podłą świnię nawet w życiu relanym , więc tu mnie niczym nie zdziwi.
    Czekam na dalsze losy Kai kochana!
    http://du-sei-stark.blogspot.com
    Ann.

    OdpowiedzUsuń